Sezon grzewczy – wszystko, co musisz o nim wiedzieć

Lis 2, 2020 | Porady

Pierwsze chłodniejsze dni i niższe temperatury za oknem już nawet we wrześniu sprawiają, że coraz więcej osób szuka informacji o dacie rozpoczęcia sezonu grzewczego. Mieszkańcy bloków dowiadują się tego najczęściej od zarządcy wspólnotą mieszkaniową. Warto podkreślić, że przepisy obowiązujące w Polsce nie definiują, od kiedy dokładnie ma być włączone ogrzewanie oraz jak długo ma trwać sezon grzewczy. Co należałoby wiedzieć o tym temacie, by spać spokojnie i nie martwić się o to, że przenikliwy chłód pojawi się w naszym własnym „M”? Na najważniejsze pytania odpowiadamy w poniższym wpisie. Zapraszamy do lektury!

Sezon grzewczy – co to jest?

Powołując się na rozporządzenie ministra gospodarki z 15 stycznia 2007 roku można się dowiedzieć, że sezon grzewczy to okres, w którym panujące warunki atmosferyczne są wskazaniem do ciągłego dostarczania ciepła, a celem dostaw tego ciepła pozostaje ogrzewanie obiektów. Tyle teorii. W praktyce zaś należy wskazać na taką zależność – aby można było mówić o popłynięciu ciepła do mieszkań, taką decyzję powinien podjąć właściciel obiektu (w wielu przypadkach będzie to zarządca spółdzielni lub wspólnoty mieszkaniowej). Następnie ma on za zadanie zgłoszenie potrzeby włączenia ogrzewania nie gdzie indziej jak do przedsiębiorstwa ciepłowniczego. W sytuacji, gdy zostaną dopełnione wszystkie formalności, dostawa ciepła do lokali mieszkalnych zostanie włączona w ciągu 12 godzin od zgłoszenia zapotrzebowania na grzanie.

Ciepłe kaloryfery – co mówią o tym przepisy?

Zgodnie z obowiązującymi niegdyś przepisami, już kilkudniowe utrzymywanie się temperatury zewnętrznej o godzinie 19:00 poniżej 12°C, było kwalifikacją do uruchomienia ogrzewania. Teraz jednak sytuacja nieco się zmieniła. Wiele osób decydujących się na włączenie ogrzewania, odwołuje się do rozporządzenia ministra infrastruktury. W tym rozporządzeniu mowa o tym, by w pokojach, przedpokojach i kuchni utrzymywać temperaturę na poziomie nie niższym niż 20°C, a w łazienkach osiągającym wysokość nawet 24°C. Zapisy tego rozporządzenia nie są jednak brane pod uwagę przez władze spółdzielni mieszkaniowych. W efekcie więc zarządcy nieruchomości decydują najczęściej o włączeniu ogrzewania w blokach wraz z początkiem października.

Do kiedy trwa sezon grzewczy?

Bazując na niegdysiejszych założeniach można by stwierdzić, że sezon grzewczy powinien trwać od 15 października do 25 kwietnia. Obecnie jednak nie ma jednej, powszechnie przyjętej daty i określonego dnia w roku, w którym powinno się uruchomić ogrzewanie. Podobnie sytuacja wygląda wówczas, gdy mówimy o zakończeniu sezonu grzewczego. W obu przypadkach najistotniejszym czynnikiem pozostaje wartość temperatury panującej na zewnątrz. Logiczne pozostaje więc to, że im dłużej jest ciepło, tym dłużej administratorzy zwlekają z podjęciem decyzji o rozpoczęciu sezonu grzewczego. W sytuacji zaś, gdy dość wysokie temperatury zewnętrzne utrzymują się przez dłuższy czas, to spółdzielnie mieszkaniowe kończą sezon grzewczy wcześniej – przypada to najczęściej na przełom marca i kwietnia.

Sezon grzewczy a powrót niskich temperatur

Nierzadko może zdarzyć się i tak, że zarządcy nieruchomości z powodu przyjemnej aury podejmą decyzję o dość wczesnym zakończeniu sezonu grzewczego. W przypadku jednak, gdy niskie temperatury powrócą, centralne ogrzewanie powinno zostać włączone ponownie. Warto o tym pamiętać, nie zawsze przecież istnieje możliwość skutecznego przewidzenia pogody, a ta szczególnie w ostatnich latach potrafi płatać prawdziwe figle.

Zapowietrzone kaloryfery – częsty problem

Choć wydawać by się mogło, że rozpoczęcie sezonu grzewczego przez spółdzielnię mieszkaniową to dobra wiadomość dla wszystkich mieszkańców bloku, nie zawsze tak jest w praktyce. Co robić w sytuacji, gdy mimo informacji o dostawie ciepła, kaloryfery pozostają wciąż zimne? Warto wówczas kaloryfery odpowietrzyć, przez poluzowanie odpowiedniego pokrętła. Należy bowiem doprowadzić do takiej sytuacji, by powietrze się całkowicie ulotniło, a ewentualna woda wypełniająca kaloryfer, mogła z niego wykapać. Co jednak zrobić wtedy, gdy odpowietrzenie kaloryferów nie pomoże? Koniecznie trzeba zgłosić problem zarządcy. Może się okazać, że doszło do awarii centralnego ogrzewania, którą należałoby usunąć. Warto podkreślić jednak, że problem zapowietrzonych kaloryferów pojawia się najczęściej w budynkach starszego budownictwa. Nie oznacza jednak, że nie może pojawić się i w nowoczesnym budownictwie. W każdym razie warto zadbać o to, by profilaktycznie odpowietrzyć kaloryfery. Po co blokować ciepło, którego w chłodne noce oraz poranki i tak jest jak na lekarstwo?

Bardzo często informację o rozpoczęciu sezonu grzewczego administrator wspólnoty lub spółdzielni mieszkaniowej wywiesza w miejscu ogólnodostępnym dla wszystkich mieszkańców danego budynku. Warto wówczas zastosować się do zalecenia, by odkręcić zawory termostatyczne przy grzejnikach we wszystkich mieszkaniach. 

Grzejniki przygotowane do sezonu grzewczego

Przyjemne ciepło uwielbia chyba każdy – warto zadbać więc o to, by można było się nim w pełni cieszyć. Warto podkreślić, że samo odpowietrzenie grzejników to nie wszystko, co należałoby wykonać przed rozpoczęciem sezonu grzewczego. Równie ważną i bardzo prostą zarazem czynnością pozostaje dokładne wyczyszczenie kaloryfera. Wprawdzie kurz w nieaktywnym grzejniku jeszcze nikomu zbyt mocno nie zaszkodził, ale już mocno zakurzony, a przy tym ciepły grzejnik może spalać kurz i powodować nieprzyjemny swąd. Zanieczyszczenia pod wpływem wyższej temperatury będą bowiem unosiły się w górę, a przez to docierały do dróg oddechowych mieszkańców. Z pewnością nie będzie to przyjemne doznanie zarówno dla dzieci, jak i osób starszych czy tych, którzy cierpią na różnego rodzaju alergię wziewną.

Czym warto czyścić kaloryfer? Dobrym pomysłem będzie wykorzystanie szmatki zwilżonej detergentem. W taki sposób dobrze jest wyczyścić wszystkie miejsca na kaloryferze, dostępne z zewnątrz. 

Umowa na ciepło

Co decyduje o tym, że ciepło w sezonie grzewczym trafia do lokali mieszkalnych w blokach? To umowa zawarta między zarządcą budynku, wspólnotą mieszkaniową lub spółdzielnią, z konkretnym dostawcą ciepła. Dokument ten ma charakter cywilnoprawny i zaliczany jest do umów sprzedaży. Jakie informacje się w nim znajdują? Przede wszystkim jest wskazana ilość ciepła zakupiona na potrzeby skutecznego ogrzania obiektu w danym sezonie grzewczym. Jak w każdej innej umowie, także i w tej z pewnością znajdzie się zapis o tym, co w sytuacji, gdy dostawca ciepła nie wywiąże się ze swoich obowiązków lub dostarczana energia nie będzie zgodna z określonymi parametrami jakościowymi. W sytuacji stwierdzenia zaniedbań ze strony dostawcy ciepła, odbiorcy będą mogli liczyć na obniżki cen na dany okres świadczenia usługi.

O sezonie grzewczym w skrócie

Podsumowując: sezon grzewczy rozpoczyna się najczęściej w okresie po rozpoczęciu kalendarzowej jesieni, a kończy się na przełomie marca i kwietnia. W praktyce nie ma jednak konkretnej daty rozpoczęcia grzania czy jego zakończenia. W tej kwestii decyzję podejmują zarządcy lub administratorzy spółdzielni bądź wspólnoty mieszkaniowej. Wskaźnikiem do podjęcia decyzji o uruchomieniu sezonu grzewczego jest bazowanie na prognozach pogody – tym dłużej utrzymują się temperatury poniżej 12°C (stan na godzinę 19:00), tym szybciej można liczyć na to, że grzejniki w mieszkaniach w blokach będą ciepłe. Oczywiście trzeba pamiętać o właściwym przygotowaniu grzejników – ich dokładnym wyczyszczeniu z kurzu i brudu oraz odpowietrzeniu. Zwłaszcza dopełnienie tej ostatniej czynności sprawi, że grzejniki będą grzały równomiernie i zapewniały dostęp do komfortowego i tak pożądanego ciepła w coraz chłodniejsze jesienne dni i noce. Można wnioskować również o przyspieszenie uruchomienia sezonu grzewczego – w tym celu dobrze jest zebrać podpisy większej liczby zainteresowanych mieszkańców, po czym odpowiednie pismo dostarczyć do administracji budynku wielorodzinnego. W takiej sytuacji możliwa jest taka opcja, że administracja przychyli się do wniosku mieszkańców i wcześniej wystąpi o dostawę ciepła do danego budynku.

Reklama